Samookaleczenia – przyczyny i jak reagować? Poradnik dla mam
Macierzyństwo to piękna, ale i wymagająca podróż. W trosce o swoje dziecko, czasem zapominamy o tym, co dzieje się w jego wnętrzu. Kiedy emocje stają się zbyt silne, niektóre osoby, w tym młodzi ludzie, mogą szukać ujścia w samookaleczeniach. Brzmi strasznie? To prawda. Ale im więcej wiemy, tym lepiej możemy pomóc.
Co to znaczy, że „ból emocjonalny” jest tak silny?
Samookaleczenia to celowe uszkadzanie własnego ciała, najczęściej poprzez cięcie, drapanie, przypalanie, uderzanie się lub rozdrapywanie ran. Ważne jest, aby odróżnić to od prób samobójczych. Choć samookaleczenia zwiększają ryzyko podjęcia próby samobójczej, zazwyczaj nie są one podejmowane w celu odebrania sobie życia.
Wyobraźmy sobie garnek z gotującą się wodą, który zaczyna gwizdać. Gwizdanie to znak, że wewnątrz garnka wytworzyło się ogromne ciśnienie. Samookaleczenie działa podobnie – to jakby ten garnek miał zawór bezpieczeństwa. Uwolnienie pary (w tym przypadku bólu fizycznego) daje chwilową ulgę, choć na dłuższą metę nie rozwiązuje problemu. W gruncie rzeczy jest to desperackie wołanie o pomoc, a nie akt złośliwości czy chęć zwrócenia na siebie uwagi.
Dlaczego moje dziecko to robi? Przyczyny samookaleczeń
Przyczyny samookaleczeń są złożone i rzadko kiedy jest to tylko jeden czynnik. Najczęściej jest to kombinacja kilku elementów. Do najczęstszych powodów należą:
- Regulacja emocji: Osoby zmagające się z trudnymi emocjami, takimi jak złość, smutek, lęk, poczucie winy czy wstyd, mogą stosować samookaleczenia jako sposób na poradzenie sobie z nimi. Badanie „Funkcje samouszkodzeń u młodych dorosłych, którzy się przecinają” wykazało, że u osób, które się ranią, dochodzi do poprawy stanu emocjonalnego i zmniejszenia pobudzenia. Ponad 85% badanych przyznało, że samookaleczenia pomagają im uwolnić nagromadzoną presję emocjonalną.
- Poczucie kontroli: W sytuacjach, gdy dziecko czuje się bezradne i przytłoczone problemami, samookaleczenie może dawać mu namiastkę kontroli nad własnym ciałem i bólem. To paradoksalne, ale w ten sposób osoba próbuje odzyskać poczucie sprawczości.
- Ucieczka od pustki: Niektóre osoby opisują, że czują wewnętrzną pustkę, brak emocji. Fizyczny ból, paradoksalnie, pomaga im „poczuć, że żyją”.
- Kara: Silne poczucie winy i wstydu może prowadzić do karania samego siebie poprzez samookaleczenia. To forma autoagresji skierowana przeciwko sobie.
- Komunikat dla otoczenia: Czasami samookaleczenia są podświadomym sposobem na zakomunikowanie otoczeniu, jak bardzo dana osoba cierpi i jak bardzo potrzebuje pomocy. Przegląd relacji pierwszoosobowych, opublikowany w PubMed, wskazuje, że niesamobójcze powody samouszkodzeń często wiążą się z radzeniem sobie z emocjami oraz próbach wywierania wpływu na innych. Warto również zwrócić uwagę na to, jak wpływ rówieśników oddziałuje na takie zachowania.
Warto pamiętać, że te przyczyny często się nakładają i współistnieją. Ważne jest, aby nie bagatelizować problemu i szukać profesjonalnej pomocy.
Mity na temat samookaleczeń – czas je obalić!
Wokół samookaleczeń narosło wiele mitów, które utrudniają zrozumienie problemu i skuteczne reagowanie. Czas przebić się przez te fałszywe przekonania jak przez grubą skorupę lodu, by dotrzeć do prawdy. Jakie przekonania na temat samookaleczeń okazują się nieprawdą?
- Mit 1: Samookaleczenia to zawsze próba samobójcza. FAKT: Choć samookaleczenia zwiększają ryzyko prób samobójczych, nie zawsze są one podejmowane w celu odebrania sobie życia. Często są to działania mające na celu poradzenie sobie z bólem emocjonalnym, a nie zakończenie życia.
- Mit 2: Osoby samookaleczające się robią to tylko po to, aby zwrócić na siebie uwagę. FAKT: Chociaż chęć zakomunikowania swojego cierpienia może być jednym z powodów, najczęściej samookaleczenia wynikają z wewnętrznego, głębokiego bólu i trudności z jego wyrażeniem w inny sposób. Osoba może wstydzić się swoich uczuć i nie wiedzieć, jak inaczej sobie z nimi poradzić.
- Mit 3: Samookaleczenia dotyczą tylko nastolatków. FAKT: Choć najczęściej problem ten dotyka młodzież, samookaleczenia mogą występować w każdym wieku, również u młodych dorosłych. Badanie „Funkcje samouszkodzeń u młodych dorosłych, którzy się przecinają” skupiało się właśnie na tej grupie wiekowej, pokazując, że problem ten nie znika wraz z dorastaniem.
- Mit 4: Osoby, które się samookaleczają, są „nienormalne” lub „chore psychicznie”. FAKT: Samookaleczenia są formą radzenia sobie z trudnymi emocjami i nie zawsze świadczą o poważnej chorobie psychicznej. Mogą jednak współwystępować z zaburzeniami psychicznymi, takimi jak depresja, zaburzenia lękowe czy zaburzenia osobowości. W każdym przypadku wymagają one uwagi i profesjonalnej oceny.
Sygnały ostrzegawcze – na co zwrócić uwagę?
Bycie uważnym rodzicem to także umiejętność rozpoznawania sygnałów, które mogą świadczyć o tym, że dziecko zmaga się z problemem samookaleczeń. Na co zatem zwrócić uwagę?
- Fizyczne: Niewyjaśnione rany, blizny (szczególnie cięte lub przypalone), częste noszenie długich rękawów lub spodni nawet w upalne dni, ukrywanie ciała.
- Emocjonalne: Nagłe zmiany nastroju, wycofanie, drażliwość, obniżony nastrój, częste wypowiedzi o bezsensie życia, poczucie winy, wstyd.
- Behawioralne: Izolacja społeczna, unikanie kontaktów z rówieśnikami, problemy ze snem i apetytem, nagłe zmiany wagi, nadużywanie alkoholu lub innych substancji psychoaktywnych.
Warto mieć na uwadze, że jeden sygnał nie musi od razu oznaczać problemu, ale kilka sygnałów występujących jednocześnie powinno wzbudzić naszą czujność i skłonić do rozmowy z dzieckiem.
Jak rozmawiać z dzieckiem o samookaleczeniach?
Rozmowa z dzieckiem, które się samookalecza, to ogromne wyzwanie, ale jest ona niezbędna. Jak się do niej przygotować i co powiedzieć, aby pomóc, a nie zaszkodzić?
- Spokój i empatia: Podejdź do rozmowy spokojnie, bez oskarżania i oceniania. Pokaż, że jesteś gotowa/gotów wysłuchać. Panika i krzyki nic nie pomogą, wręcz przeciwnie – zamkną dziecko w sobie.
- Aktywne słuchanie: Skup się na tym, co dziecko mówi, zadawaj pytania, staraj się zrozumieć, co czuje. Unikaj przerywania i dawania rad, dopóki dziecko samo o to nie poprosi.
- Unikaj krytyki i moralizowania: Nie mów, że to „głupie”, „niedojrzałe” lub „robienie na złość”. Takie komentarze tylko pogłębią poczucie winy i wstydu.
- Oferuj wsparcie: Zapewnij, że jesteś po stronie dziecka i zrobisz wszystko, co w Twojej mocy, aby mu pomóc. Powiedz, że kochasz je bezwarunkowo i że zawsze może na Ciebie liczyć.
- Zachęcaj do szukania profesjonalnej pomocy: Podkreśl, że nie jesteś psychologiem/psychoterapeutą i że specjalista może zaoferować skuteczne rozwiązania i pomóc dziecku przepracować trudne emocje.
Spróbuj tego: „Widzę, że masz trudny czas, Klaudia. Chcę, żebyś wiedziała, że jestem tutaj dla Ciebie i chcę Ci pomóc. Co się dzieje? Co czujesz?”
Co robić, gdy dowiem się o samookaleczeniach u dziecka? Pierwsze kroki
Odkrycie, że Twoje dziecko się samookalecza, to wstrząs dla każdego rodzica. Ważne jest, aby zachować zimną krew i podjąć odpowiednie kroki:
- Zachowaj spokój: To najtrudniejsze, ale i najważniejsze. Panika nie pomoże ani Tobie, ani dziecku.
- Zapewnij bezpieczeństwo: Upewnij się, że dziecko nie ma dostępu do narzędzi, którymi mogłoby się zranić. Schowaj ostre przedmioty, żyletki, nożyczki.
- Porozmawiaj (jak wyżej): Otwarta i szczera rozmowa to klucz do zrozumienia problemu i zbudowania zaufania. Warto przypomnieć jak rozmawiać z dzieckiem w trudnych chwilach.
- Skontaktuj się ze specjalistą: Psycholog, psychoterapeuta, psychiatra – profesjonalna pomoc jest niezbędna w takiej sytuacji. Nie wahaj się szukać wsparcia.
- Zadbaj o siebie: To trudna sytuacja również dla Ciebie. Nie wahaj się szukać wsparcia dla siebie – porozmawiaj z partnerem, przyjacielem, rodziną lub terapeutą. Możesz rozważyć przeczytanie o wypaleniu rodzicielskim, aby lepiej zrozumieć swoje emocje.
Jak podkreśla badanie jakościowe „Jakościowe badanie zrozumienia powodów samouszkodzeń u młodych ludzi” opublikowane w PMC, samouszkodzenia mogą być jak uzależnienie, które trudno kontrolować. Dlatego tak ważne jest, aby szukać pomocy u specjalistów.
Gdzie szukać pomocy? Lista zasobów
W Polsce istnieje wiele organizacji i instytucji oferujących pomoc osobom zmagającym się z kryzysami emocjonalnymi i samookaleczeniami oraz ich rodzinom:
- Telefon zaufania dla dzieci i młodzieży: 116 111
- Telefon zaufania dla dorosłych w kryzysie emocjonalnym: 116 123
- Poradnie psychologiczno-pedagogiczne: Oferują bezpłatną pomoc psychologiczną dla dzieci i młodzieży oraz ich rodziców.
- Psychologowie i psychoterapeuci: Prywatne gabinety, gdzie można skorzystać z indywidualnej terapii.
- Organizacje pozarządowe: Oferują wsparcie dla osób doświadczających kryzysów emocjonalnych i ich rodzin. Warto poszukać lokalnych inicjatyw w swojej okolicy.
Apel do działania: Nie czekaj, reaguj!
Samookaleczenia to problem, który nie zniknie sam. Wymaga on naszej uwagi, troski i działania. Nie czekajmy, aż sytuacja się pogorszy. Edukujmy się, szukajmy wsparcia, rozmawiajmy z naszymi dziećmi. Zrozumienie, akceptacja i dostęp do profesjonalnej pomocy to klucz do zmiany. Pamiętaj, Twoje dziecko nie jest samo, a Ty nie musisz przez to przechodzić sam/sama. Reaguj, bo każdy krok w stronę pomocy ma znaczenie.
Artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny i nie zastępuje profesjonalnej konsultacji z psychologiem, psychoterapeutą lub psychiatrą.
Dbamy o rzetelność naszych treści. Poniżej znajdują się badania, które były podstawą do stworzenia tego artykułu:
- „The functions of self-injury in young adults who cut themselves” – PubMed (2003).
- „Non-suicidal reasons for self-harm: A systematic review of first-hand accounts” – PubMed (2015).
- „A Qualitative Study of Understanding Reasons for Self-Harm in Young People” – PMC (2021).
Zachęcamy również do zapoznania się z naszą Polityki Publikacji