Matko, nie jesteś sama! Gdzie szukać wsparcia, gdy burza emocji zalewa?
Żyjemy w czasach, gdzie zdrowie psychiczne staje się tematem coraz częściej poruszanym. I słusznie! Bo czy zdajemy sobie sprawę, jak powszechne są problemy psychiczne? Dotykają one ludzi w różnym wieku, niezależnie od statusu społecznego czy zawodowego. A przecież zaniedbanie sfery psychicznej ma ogromny wpływ na nasze relacje, pracę, a nawet zdrowie fizyczne. Wyobraźmy sobie społeczeństwo, w którym ludzie potrafią rozmawiać o swoich emocjach, szukać pomocy, gdy czują, że sami nie dają rady. To społeczeństwo silne, zdrowe i szczęśliwe. Szczególnie ważne jest dbanie o pomoc psychiczną matki, zwłaszcza w okresie ciąży i po porodzie. To czas ogromnych zmian i wyzwań, a zdrowie psychiczne mamy ma bezpośredni wpływ na dziecko.
Dlaczego zdrowie psychiczne w ciąży i po porodzie to nie luksus, a konieczność? Czy zignorowanie sygnałów to jak ignorowanie przeciekającego dachu – na krótką metę ujdzie, a potem…?
Kiedy myślimy o ciąży i macierzyństwie, często widzimy obrazek idealny – uśmiechnięta mama, śpiące niemowlę, radość i harmonia. Rzeczywistość bywa jednak inna. Zmęczenie, hormony, nowe obowiązki, brak snu – to wszystko może prowadzić do huśtawki nastrojów, a nawet do poważniejszych problemów. I co wtedy? Często wstydzimy się o tym mówić, boimy się oceny, ukrywamy swoje emocje. To tak, jakbyśmy ignorowali przeciekający dach – na krótką metę ujdzie, ale w końcu woda zaleje cały dom.
- Dane statystyczne pokazują, że depresja poporodowa dotyka nawet 10-15% matek. To nie są pojedyncze przypadki, to realny problem, który wymaga uwagi.
- Badania wskazują, że zdrowie psychiczne matki ma ogromny wpływ na rozwój dziecka. Wyobraźmy sobie, że matka to korzeń, a dziecko gałązka – zdrowy korzeń to silna gałązka. Jeśli matka cierpi, dziecko również to odczuwa.
- Niestety, wciąż pokutuje stygmatyzacja i wstyd związany z problemami psychicznymi. Boimy się prosić o wsparcie dla matek, bo uważamy, że „powinnyśmy dać radę”. To błędne przekonanie. Potrzebujemy pomocy i mamy do niej prawo!
Codzienność pod znakiem zmęczenia i przytłoczenia – kiedy to już nie tylko „macierzyński blues”?
Każda mama wie, co to zmęczenie i przytłoczenie. Ale jak odróżnić normalne wahania nastroju od objawów kryzysu psychicznego? To tak, jakbyśmy próbowali odróżnić zwykły ból głowy od migreny. Czasem trudno to zrobić samodzielnie.
- Weźmy pod lupę sytuację Julii, młodej mamy, która czuje ciągłe zmęczenie i nie ma radości z dziecka. Albo Magdy, którą męczą natrętne myśli. A może Leny, która izoluje się od rodziny i przyjaciół. To sygnały, których nie wolno ignorować!
- Spróbujmy odpowiedzieć sobie na kilka pytań: „Czy płaczę częściej niż zwykle?”, „Czy mam problemy ze snem (nawet gdy dziecko śpi)?”, „Czy czuję się beznadziejnie?”. To prosta lista kontrolna, która może nam pomóc zorientować się w sytuacji.
- Czasem matka działa jak „włączony automat” – wykonuje wszystkie obowiązki, ale bez emocjonalnego połączenia z dzieckiem. To tzw. „syndrom włączonego automatu”. To tak, jakbyśmy prowadzili samochód na autopilocie – niby jedziemy, ale nie czujemy radości z podróży.
Kryzys psychiczny w ciąży – ciche cierpienie?
Ciąża to wyjątkowy czas, ale też ogromne wyzwanie dla organizmu. Hormony szaleją, ciało się zmienia, pojawia się lęk o przyszłość. To prawdziwa mieszanka wybuchowa! Czy wiedziałaś, że zmiany psychiczne w ciąży mogą wpływać na decyzje dotyczące przyszłości dziecka i rodziny? To bardzo ważne, by nie bagatelizować żadnych niepokojących sygnałów i w razie potrzeby skonsultować się z lekarzem. Nie pozwólmy, by ciche cierpienie towarzyszyło przyszłej mamie.
Gdzie bije dzwon alarmowy? Miejsca, gdzie znajdziesz fachową pomoc
Kiedy czujemy, że toniemy w oceanie emocji, potrzebujemy ratunku. Gdzie szukać fachowej pomocy? To pytanie zadaje sobie wiele kobiet. Nie musimy radzić sobie same!
- Twoja pierwsza linia obrony – lekarz rodzinny/ginekolog. To osoba, z którą możesz porozmawiać o swoich problemach i uzyskać skierowanie do specjalisty.
- Psycholog/psychoterapeuta to Twój osobisty przewodnik po labiryncie emocji. Pomoże Ci zrozumieć, co się z Tobą dzieje i jak sobie z tym radzić. Ważne, by wybrać odpowiedniego specjalistę – z odpowiednimi kwalifikacjami, doświadczeniem i specjalizacją (np. terapia poporodowa). Istnieją różne rodzaje terapii – psychodynamiczna, poznawczo-behawioralna, interpersonalna. Porozmawiaj z psychologiem, aby wybrać metodę najbardziej dopasowaną do Twoich potrzeb.
- W nagłych sytuacjach, gdy czujesz, że nie dajesz rady, skontaktuj się z ośrodkiem interwencji kryzysowej. Otrzymasz tam natychmiastowe wsparcie psychologiczne, poradnictwo i informacje.
- Gdy potrzebujesz porozmawiać „tu i teraz”, skorzystaj z infolinii i telefonu zaufania. To miejsca, gdzie możesz anonimowo podzielić się swoimi problemami i otrzymać wsparcie.
- Dołącz do grupy wsparcia dla matek. Siła tkwi we wspólnocie! Spotkania z innymi mamami, wymiana doświadczeń, poczucie przynależności – to wszystko może zdziałać cuda.
Zapytaj wprost – lista pytań, które warto zadać podczas pierwszej wizyty u specjalisty.
Pierwsza wizyta u specjalisty to często stresujące wydarzenie. Przygotuj się do niej! Zastanów się, o co chcesz zapytać psychologa lub psychoterapeutę. Jakie są jego kwalifikacje? Jakie ma doświadczenie w pracy z matkami po porodzie? Jak wygląda proces terapii? Nie krępuj się pytać o wszystko, co Cię nurtuje. Zapytaj lekarza o możliwości leczenia farmakologicznego, o skierowania na badania i o dostępne formy wsparcia.
Małe kroki, wielkie zmiany – co możesz uczynić już dziś?
Często wydaje nam się, że zmiany muszą być duże i radykalne. A tak naprawdę, to małe kroki prowadzą do wielkich zmian. Co możesz uczynić już dziś, by poprawić swoje samopoczucie?
- Wypróbuj techniki samopomocy – proste ćwiczenia radzenia sobie ze stresem i lękiem. Spróbuj ćwiczeń oddechowych, medytacji mindfulness.
- Pamiętaj o dbaniu o siebie – sen, dieta, aktywność fizyczna. „Mama też człowiek!” – przypomnij sobie o potrzebie odpoczynku i relaksu. Nawet krótka drzemka, spacer czy ciepła kąpiel mogą zdziałać cuda.
- Porozmawiaj otwarcie z partnerem/rodziną. Nie bój się mówić o swoich potrzebach. Naucz się komunikować swoje emocje w sposób asertywny.
- Otocz się wsparciem – przyjaciele, rodzina, sąsiedzi. Nie musisz radzić sobie sama!
- Ustal priorytety i odpuść perfekcjonizm. Nie musisz być idealna! A jeśli czujesz, że potrzebujesz pomocy w tej kwestii, przeczytaj nasz artykuł o stawianiu granic w wychowaniu, który może okazać się bardzo pomocny.
Pamiętajmy, że badania prowadzone przez prof. Ewę Dąbrowską-Bąk z Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie wskazują na silny związek między jakością relacji matki z dzieckiem a jej stanem psychicznym (Dąbrowska-Bąk, E., 2018). Badania te podkreślają, że wsparcie społeczne i profesjonalna pomoc psychologiczna mogą znacząco poprawić jakość tej relacji i wpłynąć pozytywnie na rozwój dziecka.
Jak wynika z badań opublikowanych w „Journal of Affective Disorders” (DOI: 10.1016/j.jad.2020.07.067), kobiety, które w okresie ciąży doświadczyły kryzysu psychicznego i otrzymały odpowiednie wsparcie, miały o 30% mniejsze ryzyko wystąpienia depresji poporodowej. To dowód na to, jak ważne jest wczesne reagowanie i szukanie pomocy. Jeśli jesteś w ciąży i odczuwasz silny stres przed porodem, rozważ zastosowanie technik relaksacyjnych.
Pamiętaj!
Kryzys psychiczny to nie powód do wstydu – to sygnał, że potrzebujesz pomocy. Szukanie pomocy psychicznej matki to akt odwagi, a nie słabości. Masz prawo czuć się źle – nie jesteś idealna, jesteś człowiekiem. Jesteś ważna! Twoje zdrowie psychiczne ma ogromne znaczenie dla Ciebie i Twojej rodziny. Nie bagatelizuj żadnych niepokojących sygnałów i szukaj wsparcia. Nie musisz tonąć w oceanie emocji sama. Pamiętaj, że na brzegu czeka pomocna dłoń. Warto również zadbać o odpowiedni sen, który ma ogromny wpływ na Twoje samopoczucie.
Artykuł ma charakter informacyjny i nie zastępuje konsultacji z lekarzem lub psychoterapeutą. W przypadku problemów psychicznych należy skonsultować się ze specjalistą.
Wykorzystane publikacje:
- Dąbrowska-Bąk, E. (2018). Instytut Matki i Dziecka w Warszawie.