Hej, kochane przyszłe i obecne Mamy! Wiem, że życie potrafi być nieźle zakręcone, a rodzina to prawdziwy rollercoaster emocji. Dzisiaj dotykamy tematu, który często zamiatamy pod dywan, bo… no właśnie, boimy się o nim mówić. A wiecie, co się dzieje z brudami pod dywanem? Zaczynają śmierdzieć! I tak samo jest z emocjami. Dlatego dzisiaj, razem, spróbujemy posprzątać trochę w naszych rodzinnych kątach. Porozmawiamy o ukrywanej niechęci lub pogardzie w rodzinie, a konkretnie o tym, jak to się dzieje, gdy ktoś bliski zmaga się z chorobą psychiczną. Uwierzcie mi, wiem, jak to potrafi nie dawać spać po nocach.
Czy kiedykolwiek zastanawiałaś się, co kryje się pod powierzchnią rodzinnych relacji? Ukrywana niechęć, pogarda – mroczny cień choroby psychicznej w rodzinie.
Dlaczego w ogóle o tym mówimy? Bo prawda jest taka, że to nie jest problem, który można po prostu zignorować. Choroba psychiczna w rodzinie potrafi wywrócić wszystko do góry nogami. To nie tylko wyzwanie dla osoby chorej, ale i dla wszystkich jej bliskich. Jeśli emocje takie jak niechęć w rodzinie są ukrywane, zamiast przepracowywane, zaczynają zatruwać relacje. Wyobraź sobie, że masz w sobie balon pełen złości i frustracji. Jeśli go nie opróżnisz, to w końcu pęknie, raniąc wszystkich dookoła. A pęknięty balon… to już nie to samo, prawda? Dlatego tak ważne jest, żeby mówić o tym, co czujemy, nawet jeśli to trudne. To pierwszy krok do uzdrowienia rodzinnych więzi.
Anegdota: Pamiętam, jak moja ciocia, kochana kobieta, kompletnie nie rozumiała depresji mojego kuzyna. „Weź się w garść!” – mówiła. Tylko czy tak się da? No właśnie nie… I tak narastał mur niezrozumienia. Krzywdziła go, choć wcale nie chciała! Często tak bywa – brak wiedzy i otwartej rozmowy prowadzi do nieporozumień, które bolą.
Jak ta niechęć zakrada się do naszego życia? Codzienność w rodzinie z chorobą psychiczną.
Życie z osobą chorą psychicznie to nieustanny test. Niby kochasz, wspierasz, ale czasem… no właśnie, czasem masz dość. Te drobne gesty, wielkie rany… Ironia, sarkazm, wycofywanie się z kontaktu. Niby nic, a potrafi zaboleć bardziej niż krzyk. Czasem nawet nie zdajemy sobie sprawy, jak bardzo ranią nas słowa, które wypowiadamy w gniewie, albo brak słów, gdy bliski potrzebuje wsparcia. Znam to, bo sama, w chwilach bezsilności, potrafiłam „przyłożyć” komuś, kogo kocham najbardziej.
Wiele osób w rodzinie myśli: „On/ona robi to specjalnie!” Ufff, jakże często wpadamy w tę pułapkę! Myślimy, że ktoś nas testuje, chce nam zrobić na złość. A przecież to choroba dyktuje mu takie zachowanie. Zapominamy, że choroba to nie wybór, a cierpienie. Zamiast oceniać, spróbujmy zrozumieć, co czuje ta osoba. To naprawdę zmienia perspektywę.
Badania wskazują, że rodziny osób z zaburzeniami psychicznymi często doświadczają chronicznego stresu, co prowadzi do wypalenia emocjonalnego i zwiększonego ryzyka problemów zdrowotnych. Wyniki badania opublikowanego w „Journal of Family Psychology” wykazały, że 67% opiekunów osób z chorobami psychicznymi doświadcza objawów depresji lub lęku. To pokazuje, jak bardzo obciążające jest życie w takiej sytuacji i jak ważne jest szukanie wsparcia. Warto również pamiętać o wspieraniu zdrowych dzieci, gdy
rodzeństwo zmaga się z trudnościami. Dowiedz się, jak wspierać zdrowe dzieci, gdy rodzeństwo ma chorobę dwubiegunową?
Co gorsza, dzieci jako barometry emocji wyczuwają atmosferę w domu. One chłoną napięcie, niezrozumienie, a to odbija się na ich rozwoju i poczuciu bezpieczeństwa. Widzą, jak traktujemy chorego członka rodziny, i uczą się, jak okazywać (a raczej ukrywać) emocje. To buduje w nich lęk i poczucie winy, które mogą ciągnąć się za nimi przez całe życie. Warto wiedzieć, jak zrozumieć emocje dziecka, by lepiej reagować na jego potrzeby.
💡 Spróbuj tego: Zamiast reagować złością, zatrzymaj się na chwilę i weź głęboki oddech. Zadaj sobie pytanie: „Co tak naprawdę czuję?”. Nazwij to uczucie. To pomoże Ci oddzielić emocje od zachowania bliskiej osoby i zareagować spokojniej.
Jak wyjść z tego błędnego koła? Czyli co konkretnie możesz zrobić, żeby było lepiej.
To nie jest łatwe, ale możliwe. Pamiętaj, że zmiany wymagają czasu i wysiłku, ale warto je podjąć dla dobra całej rodziny. Zacznij od siebie. Przyjrzyj się swoim myślom i uczuciom. Czy czasem nie ukrywasz przed sobą samej, że czujesz złość, zmęczenie, frustrację? Nazwij to! To pierwszy krok do zmiany. Nie wstydź się swoich emocji, one są naturalne. Jeśli czujesz się samotna w swoich zmaganiach, pamiętaj, że istnieją sposoby na to, jak nie stracić przyjaciół w macierzyństwie.
Edukacja to potęga! Im więcej wiesz o chorobie, tym łatwiej Ci zrozumieć zachowanie bliskiej osoby i reagować z empatią. Przeczytaj książki, artykuły, poszukaj informacji w Internecie. Wiedza to klucz do zrozumienia. Sprawdź też nasz artykuł o tym, jak pomóc dziecku z zaburzeniami osobowości.
Co więcej, szukaj wsparcia. Nie musisz być bohaterką! Grupy wsparcia dla rodzin osób z chorobami psychicznymi to skarbnica wiedzy, zrozumienia i praktycznych wskazówek. Tam spotkasz ludzi, którzy rozumieją, przez co przechodzisz, i którzy mogą podzielić się swoimi doświadczeniami. Wiele osób nie wie, że takie grupy istnieją, a naprawdę mogą zdziałać cuda!
Jeśli to możliwe, rozważcie terapię rodzinną. Często to jedyny sposób na przerwanie schematów komunikacyjnych i zbudowanie zdrowych relacji. Terapeuta pomoże Wam otworzyć się na siebie nawzajem i nauczy, jak rozmawiać o trudnych emocjach.
Pamiętaj również o granicach. Masz prawo do odpoczynku, relaksu i zadbania o swoje potrzeby. Stawianie granic to nie egoizm, to przejaw troski o siebie i bliskich. Jeśli Ty nie zadbasz o siebie, nie będziesz miała siły, żeby wspierać innych. To jak z tą maską tlenową w samolocie – najpierw zakładasz ją sobie, a potem dziecku.
Anegdota: Ja, żeby nie zwariować, zaczęłam chodzić na jogę! I wiecie co? Pomaga! Znacznie łatwiej mi teraz zachować spokój i perspektywę w trudnych sytuacjach. Znajdź coś, co sprawia Ci radość i co pozwoli Ci się zrelaksować. To naprawdę ważne!
Badanie opublikowane w „Family Process” wykazało, że rodziny, które angażują się w otwartą i szczerą komunikację, lepiej radzą sobie z wyzwaniami związanymi z chorobą psychiczną. Komunikacja to klucz do budowania zdrowych relacji i pokonywania trudności. Starajcie się rozmawiać o swoich uczuciach, potrzebach i oczekiwaniach. Nie bójcie się prosić o pomoc i oferować wsparcia.
Gdzie szukać pomocy? Garść przydatnych linków i kontaktów.
W Polsce istnieje wiele organizacji i instytucji, które oferują wsparcie dla rodzin chorych psychicznie. Warto poszukać w swojej okolicy grup wsparcia, poradni zdrowia psychicznego i organizacji pozarządowych. Możesz też skorzystać z infolinii, gdzie dyżurują specjaliści, gotowi odpowiedzieć na Twoje pytania i udzielić wsparcia.
Pamiętaj, że są miejsca, gdzie możesz szukać pomocy, jeśli doświadczasz ukrywanej niechęci.
Pamiętaj, razem damy radę!
To, co czujesz, jest normalne. Wiele kobiet mierzy się z podobnymi wyzwaniami. Nie wstydź się szukać pomocy i dzielić swoimi emocjami. Razem możemy stworzyć społeczność, w której nikt nie czuje się osamotniony w trudnych chwilach. Pamiętaj, że choroba psychiczna w rodzinie to wyzwanie, ale nie wyrok. Z odpowiednim wsparciem i podejściem, możesz zbudować silną i kochającą się rodzinę.
Informacja: Artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny i nie zastępuje profesjonalnej konsultacji medycznej lub psychologicznej. W przypadku problemów zdrowotnych zawsze skonsultuj się z lekarzem lub innym wykwalifikowanym specjalistą.