Dziecko je kredę i tynk? Sprawdź, co robić!

Dziecko je kredę i tynk? Sprawdź, co robić!

Wyobraź sobie, że twoje dziecko zjada… piasek z piaskownicy. A teraz wyobraź sobie, że to samo dziecko regularnie podgryza ścianę. Brzmi zaskakująco? A jednak, szacuje się, że problem zjadania niejadalnych rzeczy dotyka nawet 30% dzieci, zwłaszcza w wieku od roku do sześciu lat. Mamo, wiem, że możesz czuć niepokój, a nawet odrazę. Ale spokojnie, spróbujmy razem zrozumieć, dlaczego maluch kusi się na kredę i tynk, i co z tym fantem zrobić.

„Mamo, spróbuj! To jak lody waniliowe, tylko… słone!” – dlaczego dzieci jedzą to, czego jeść nie powinny?

Czy kiedykolwiek Twój maluch zaskoczył Cię, częstując „smakołykiem” w postaci okruszka ze ściany? Albo zastałaś go zajadającego się kredą, którą chwilę wcześniej tak radośnie rysował? Zjadanie niejadalnych rzeczy, czyli tzw. pica u dzieci, może wydawać się dziwaczne, a nawet niepokojące. Ale zanim zaczniesz panikować, usiądźmy i porozmawiajmy o tym spokojnie. To zjawisko ma swoją nazwę i choć bywa frustrujące, często da się je zrozumieć i mu zaradzić.

Czym jest pica? Trochę jak kaprys, trochę jak wołanie o pomoc.

Pica to termin medyczny, który określa uporczywe łaknienie i spożywanie substancji niejadalnych przez co najmniej miesiąc. Brzmi poważnie, prawda? W praktyce może to oznaczać zjadanie ziemi, gliny, papieru, włosów, a właśnie, także kredy i tynku. Pamiętaj, to nie jest zwykłe „dziwne zachcianki”. To potencjalny sygnał, że w organizmie Twojego dziecka coś się dzieje. Pica może być jak czerwona lampka, która zapala się na desce rozdzielczej samochodu – informuje, że pora zajrzeć pod maskę i sprawdzić, co się dzieje.

Gdy brzuch woła o więcej, niż dostaje – niedobory żywieniowe.

Czasami przyczyną zjadania niejadalnych rzeczy są po prostu niedobory żywieniowe. Najczęściej w grę wchodzą niedobory żelaza, cynku lub wapnia. Dlaczego akurat te składniki? Żelazo jest niezbędne do transportu tlenu w organizmie, cynk wpływa na odporność i wzrost, a wapń buduje kości i zęby. Kiedy brakuje tych składników, organizm dziecka próbuje znaleźć je wszędzie, gdzie się da. I tak, w jego mniemaniu, tynk ze ściany może stać się źródłem upragnionego wapnia! Myślisz sobie: „Przecież staram się, żeby Jaś jadł zdrowo!”. Wiem, Mamo. Czasem jednak same starania nie wystarczą i warto przyjrzeć się diecie dziecka pod kątem tych konkretnych składników.

Badanie *Pica – StatPearls – NCBI Bookshelf* opublikowane przez PMC w 2023 roku podkreśla, że niedobory żywieniowe są jedną z głównych przyczyn pica. Uzupełnienie tych niedoborów często prowadzi do ustąpienia objawów. To jak podlewanie uschniętej roślinki – po kilku dniach wraca do życia.

Nuda, stres, samotność – emocje też mają swój apetyt.

Zastanawiałaś się kiedyś, czy emocje mogą mieć wpływ na to, co jemy? Okazuje się, że tak! U dzieci zjadanie niejadalnych rzeczy może być sposobem na radzenie sobie z nudą, stresem lub samotnością. Wyobraź sobie małą Lenę, która właśnie przeprowadziła się z rodzicami do nowego miasta. Nie zna nikogo, tęskni za swoimi przyjaciółmi i czuje się zagubiona. W takiej sytuacji, podgryzanie kredy może stać się dla niej formą pocieszenia, czymś, co zajmuje jej myśli i daje chwilowe uczucie bezpieczeństwa. Emocje Twojego dziecka są jak pogoda – czasem świeci słońce, a czasem nadciągają burze. Zjadanie tynku może być dla dziecka parasolem, który ma je ochronić przed deszczem.

Pica i inne wyzwania rozwojowe.

W niektórych przypadkach pica może być związana z innymi wyzwaniami rozwojowymi, takimi jak autyzm i inne zaburzenia. Badanie *Pica, Autism, and Other Disabilities* opublikowane w PMC w 2021 roku, zwraca uwagę na częstsze występowanie pica u dzieci z autyzmem i niepełnosprawnościami. U tych dzieci pica może wynikać z trudności w komunikacji i rozumieniu świata. Może być to sposób na doświadczanie otoczenia za pomocą smaku i dotyku, szczególnie jeśli inne zmysły są przeciążone. To tak, jakby dziecko próbowało poznać świat „od kuchni”, dosłownie. Dla rodziców dzieci z wyzwaniami rozwojowymi ważne jest, by wiedzieć jak wspierać dziecko z niepełnosprawnością w przedszkolu?

„Kreda w brzuszku to nie to samo, co witaminy” – konsekwencje zjadania niejadalnych rzeczy.

Oczywiście, zjadanie niejadalnych rzeczy to nie jest obojętne dla zdrowia. Konsekwencje mogą być różne, od mniej groźnych, po naprawdę poważne. Wiem, że teraz możesz się martwić jeszcze bardziej, ale spokojnie, zaraz powiem Ci, co możesz zrobić, żeby temu zapobiec.

Zatrucia, infekcje, uszkodzenia zębów – lista potencjalnych zagrożeń.

Co konkretnie grozi Twojemu dziecku, jeśli regularnie zjada kredę i tynk? Lista potencjalnych zagrożeń jest niestety długa:

  • Zatrucie ołowiem: Szczególnie w przypadku starszych budynków, tynk może zawierać ołów, który jest bardzo szkodliwy dla zdrowia, zwłaszcza dla rozwijającego się mózgu dziecka.
  • Infekcje pasożytnicze i bakteryjne: Ziemia i inne substancje niejadalne mogą być źródłem różnych pasożytów i bakterii, które mogą wywołać poważne infekcje.
  • Zaparcia i inne problemy z układem pokarmowym: Niektóre substancje, takie jak glina, mogą powodować zaparcia i inne problemy z trawieniem.
  • Uszkodzenia szkliwa zębów: Twarde substancje, takie jak kamienie, mogą uszkodzić szkliwo zębów, co prowadzi do próchnicy i innych problemów stomatologicznych.

Pamiętaj, że „kreda w brzuszku to nie to samo, co witaminy”. Organizm dziecka potrzebuje odpowiednich składników odżywczych, a nie toksycznych substancji.

Jak odróżnić „niewinną ciekawość” od poważnego problemu?

Każdy maluch od czasu do czasu wkłada różne rzeczy do buzi, to normalne. Ale jak odróżnić „niewinną ciekawość” od poważnego problemu, jakim jest pica? Przede wszystkim, obserwuj swoje dziecko. Czy zjadanie niejadalnych rzeczy jest jednorazowym incydentem, czy powtarza się regularnie? Czy towarzyszą mu inne symptomy, takie jak bladość, osłabienie, brak apetytu? Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości, skonsultuj się z lekarzem pediatrą. Lekarz może zlecić badania, które pomogą ustalić przyczynę problemu i wdrożyć odpowiednie leczenie. Czasem jeden zjedzony kawałek kredy to tylko eksperyment, ale regularne podjadanie ścian to już powód do niepokoju.

„Detektyw w akcji, czyli jak pomóc dziecku przestać jeść tynk?” – praktyczne wskazówki dla rodziców.

Dobrze, wiemy już, dlaczego dzieci jedzą niejadalne rzeczy i jakie mogą być tego konsekwencje. Ale co teraz? Jak pomóc swojemu dziecku przestać jeść tynk? Spokojnie, Mamo, mam dla Ciebie kilka praktycznych porad. Warto też mieć na uwadze zasady pierwszej pomocy dla dziecka, by wiedzieć jak reagować w nagłych sytuacjach.

Bezpieczna przestrzeń – czyli co zrobić, żeby ściany przestały kusić?

Pierwszym krokiem jest stworzenie bezpiecznej przestrzeni dla Twojego dziecka. Co to oznacza? Przede wszystkim, zabezpiecz ściany i inne potencjalnie niebezpieczne przedmioty. Możesz użyć farb bezpiecznych dla dzieci, które nie zawierają szkodliwych substancji. Jeśli masz w domu stare meble, które mogą zawierać ołów, rozważ ich wymianę lub renowację. Spróbuj odwrócić uwagę dziecka od ścian. Możesz nakleić na nie kolorowe naklejki, zawiesić tablicę do rysowania lub postawić sztalugę z farbami. Kreatywne sposoby na odwrócenie uwagi dziecka od ścian to podstawa!

Zdrowa dieta, czyli jak nakarmić głodny organizm?

Kolejnym krokiem jest zadbanie o zdrową dietę dziecka. Wprowadź do jego jadłospisu produkty bogate w żelazo, cynk i wapń. Znajdziesz je w mięsie, rybach, jajach, warzywach strączkowych, orzechach i nabiale. Jeśli masz wątpliwości, czy Twoje dziecko otrzymuje wystarczającą ilość tych składników, skonsultuj się z dietetykiem. Dietetyk pomoże Ci ułożyć zbilansowany jadłospis, który zaspokoi potrzeby Twojego dziecka. Spróbuj przemycać wartościowe składniki w ulubionych potrawach dziecka. Szpinak w naleśnikach? Soczewica w sosie do spaghetti? Czemu nie!

Rozmowa, zabawa, bliskość – czyli jak ukoić skołatane emocje?

Pamiętaj, że emocje Twojego dziecka są równie ważne, jak jego dieta. Spędzaj z nim dużo czasu, okazuj mu miłość i wsparcie. Wspólnie bawcie się, czytajcie książki, spacerujcie na świeżym powietrzu. Jeśli podejrzewasz, że przyczyną zjadania niejadalnych rzeczy są problemy emocjonalne, rozważ terapię behawioralną. Terapeuta pomoże Twojemu dziecku zrozumieć swoje emocje i nauczyć się radzić sobie z nimi w zdrowy sposób. Bliskość i rozmowa potrafią zdziałać cuda, Mamo. Warto także pamiętać o praktycznych wskazówkach, jak pomóc nieśmiałemu dziecku, ponieważ nieśmiałość może być jednym z czynników wpływających na zachowanie dziecka.

Badanie *Pica in childhood: Prevalence and developmental comorbidity* opublikowane w Frontiers analizowało rozpowszechnienie pica u dzieci oraz jego związek z problemami rozwojowymi. Wyniki mogą pomóc lepiej zrozumieć, że przyczyną mogą być kwestie emocjonalne lub trudności adaptacyjne w życiu dziecka. Warto pamiętać o tym, aby dać dziecku czas na oswojenie się z nową sytuacją lub przepracowanie emocji.

„I co teraz, Mamo?” – Twoje pytania, nasze wsparcie.

Mam nadzieję, że ten artykuł rozwiał Twoje wątpliwości i dał Ci praktyczne wskazówki, jak pomóc swojemu dziecku. Pamiętaj, że nie jesteś osamotniona w swoich obawach! Wiele mam mierzy się z podobnymi problemami. Obserwuj swoje dziecko, szukaj przyczyn problemu i w razie potrzeby skonsultuj się z lekarzem. Być może to tylko przejściowy etap, a może sygnał, że Twoje dziecko potrzebuje więcej uwagi, miłości lub wsparcia. Spróbujmy podejść do tego jak detektyw, który szuka śladów, by rozwiązać zagadkę: czego tak naprawdę brakuje naszemu maluchowi? Zobacz również jak pomóc dziecku, gdy przejawia agresję, gdyż i ona może być sygnałem trudności emocjonalnych.

Zawsze dokładamy największych starań, by nasze treści były oparte na rzetelnych badaniach. Prezentujemy źródła, na których się opieraliśmy:

  • „Pica – StatPearls – NCBI Bookshelf”PMC (2023).
  • „Pica, Autism, and Other Disabilities”PMC (2021).
  • „Prevalence and recurrence of pica behaviors in early childhood …”PMC (2023).
  • „Prevalence and Recurrence of Pica Behaviors in Early Childhood”PMC (2023).
  • „Pica in childhood: Prevalence and developmental comorbidity”Frontiers (2023).

Głęboko cenimy rzetelność naszych informacji, dlatego pod tym adresem możesz dowiedzieć się więcej o naszej polityce publikacji

Informacja: Niniejszy artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny i nie zastępuje profesjonalnej konsultacji medycznej. W razie jakichkolwiek problemów zdrowotnych, należy skonsultować się z lekarzem.

Renata Malinowska
Specjalistka ds. wsparcia rodziców i rozwoju dzieci

Nazywam się Renata Malinowska i od lat z pasją tworzę treści dla rodziców na ABC Mamy. Jako doświadczona redaktorka, moją misją jest dostarczanie rzetelnych, przydatnych i inspirujących porad, które pomagają mamom i tatom w codziennych wyzwaniach wychowawczych.

0
Would love your thoughts, please comment.x