Nieuleczalna choroba dziecka – jak radzić sobie z emocjami

Nieuleczalna choroba dziecka – jak radzić sobie z emocjami

Gdy diagnoza brzmi jak wyrok: Emocjonalny świat rodziców w obliczu nieuleczalnej choroby dziecka

Diagnoza nieuleczalnej choroby dziecka to wiadomość, która wstrząsa światem rodziców do fundamentów. To jak trzęsienie ziemi, po którym nic już nie jest takie samo. Jako matka, z pewnością znasz to uczucie, kiedy twoje serce bije w rytmie oddechu twojego dziecka, kiedy jego radość jest twoją radością, a jego smutek – twoim smutkiem. Teraz wyobraź sobie, że ten rytm zostaje zakłócony przez diagnozę, która brzmi jak wyrok. To chwila, w której cały twój świat zatrzymuje się, a przyszłość rysuje się w ciemnych barwach.

„Muszę być silna” kontra „Mam prawo czuć” – Rozbijamy mity

To normalne, że wierzysz w pewne mity dotyczące bycia matką w takiej sytuacji. Społeczeństwo często narzuca nam rolę niezłomnej bohaterki, która musi być silna za wszelką cenę. Ale prawda jest inna. Spójrzmy na te przekonania z bliska:

  • Mit: Musisz być silna za wszelką cenę, dla dziecka, dla rodziny. Nie możesz okazywać słabości.

  • Prawda: Masz prawo czuć smutek, złość, bezradność. Twoje emocje są ważne i prawdziwe. Ukrywanie ich nie pomaga ani Tobie, ani dziecku. To jak próba zatrzymania fali oceanu – możesz na chwilę odsunąć ją ręką, ale ona i tak wróci, jeszcze silniejsza. Pozwól sobie na łzy, na rozmowę z bliskimi, na poszukanie wsparcia. To nie jest oznaka słabości, tylko ludzkiego odruchu.

  • Mit: Musisz poświęcić wszystko, zapomnieć o sobie. Twoje potrzeby nie mają znaczenia.

  • Prawda: Dbanie o siebie to nie egoizm, to konieczność. Wypoczęta i zregenerowana, będziesz mogła lepiej opiekować się dzieckiem. Pomyśl o tym jak o masce tlenowej w samolocie – najpierw zakładasz ją sobie, a potem dziecku. Jeśli Ty zabraknie tlenu, jak pomożesz swojemu dziecku? Znajdź czas na krótki spacer, na ciepłą kąpiel, na ulubioną książkę. To drobne gesty, które mogą zdziałać cuda.

  • Mit: Tylko Ty wiesz, co jest najlepsze dla Twojego dziecka. Musisz radzić sobie sama.

  • Prawda: Szukanie pomocy i wsparcia to dowód siły, a nie słabości. Nie musisz przez to przechodzić sama. Pomyśl o tym jak o wspinaczce górskiej – nawet najsilniejszy wspinacz potrzebuje liny i asekuracji. Zaufaj innym, pozwól im sobie pomóc, skorzystaj z wiedzy specjalistów. To nie umniejsza Twojej roli jako matki, wręcz przeciwnie – pokazuje, jak bardzo zależy Ci na dobru dziecka.

Diagnoza: Trzęsienie ziemi w sercu matki

Kiedy słyszysz diagnozę, czujesz, jakby pod twoimi nogami otworzyła się przepaść. Wszystko, co znałaś, przestaje istnieć. To czas chaosu i dezorientacji, w którym trudno zebrać myśli. Co jest normalne w takiej sytuacji?

  • Pierwsza reakcja to często szok, niedowierzanie, zaprzeczenie. To zupełnie naturalne odruchy obronne. Twój umysł próbuje chronić Cię przed zbyt dużym bólem. Może się zdarzyć, że będziesz kwestionować diagnozę, szukać innych opinii, wierzyć w cudowne uzdrowienie. To wszystko jest częścią procesu.
  • Następnie przychodzi fala trudnych emocji – lęk, rozpacz, gniew, poczucie winy. Pozwól im przepłynąć, nie tłum ich. To jak z potokiem górskim – jeśli spróbujesz go zatrzymać, w końcu przerwie tamę i zaleje wszystko wokół. Lepiej pozwolić mu płynąć, obserwować go, aż w końcu straci swoją siłę.
  • Jak rozmawiać z dzieckiem? Otwarte, szczere rozmowy, dostosowane do wieku i możliwości dziecka. Unikaj kłamstw i półprawd, ale staraj się przekazywać informacje w sposób delikatny i zrozumiały. Pamiętaj, że dziecko, nawet małe, wyczuwa twoje emocje. Bądź z nim szczera, ale jednocześnie dawaj mu nadzieję i poczucie bezpieczeństwa.
  • Informacje o opiece paliatywnej dla dzieci można znaleźć na stronie WHO. Celem opieki paliatywnej jest poprawa jakości życia pacjentów i ich rodzin w obliczu problemów związanych z chorobą zagrażającą życiu. To nie rezygnacja z leczenia, tylko dodatkowe wsparcie, które ma na celu ulżenie w cierpieniu i poprawę komfortu życia dziecka.

Huśtawka emocji – od nadziei do rozpaczy i z powrotem

Życie z chorobą dziecka to ciągła jazda na emocjonalnej huśtawce. Są dni, kiedy czujesz się silna i pełna nadziei, i dni, kiedy dopada Cię rozpacz i bezradność. To normalne. Nie obwiniaj się za te gorsze dni. To tak, jakbyś pływała po wzburzonym morzu – raz fale niosą Cię wysoko, a raz zanurzają w głębinach. Ważne, żeby nie stracić kursu i pamiętać o tym, że po każdej burzy wychodzi słońce.

  • Dobre dni i gorsze dni – naucz się z nimi żyć. Nie obwiniaj się za te gorsze. Pozwól sobie na odpoczynek, na chwilę zapomnienia, na małe przyjemności. To nie znaczy, że przestajesz się troszczyć o dziecko, tylko że dbasz o swoje siły, żeby móc mu dalej pomagać.
  • Żałoba „na raty” – przeżywanie straty za życia dziecka. To trudny i bolesny proces, ale nie unikniesz go. Pozwól sobie na smutek, na łzy, na wspomnienia. To pomaga oswoić się z myślą o nieuniknionym.
  • Badanie opublikowane w PubMed „Parenting a child with a terminal illness: A systematic review of the literature” podkreśla, że rodzice dzieci z chorobami terminalnymi doświadczają wyjątkowego stresu i obciążenia psychicznego. To badanie analizuje różne aspekty rodzicielstwa w tej trudnej sytuacji, w tym strategie radzenia sobie ze stresem, wsparcie społeczne i komunikację z dzieckiem. Wiedza o tym, że Twój stres jest uzasadniony i podzielany przez innych, może przynieść ulgę.
  • Jak radzić sobie z lękiem o przyszłość? Koncentracja na tu i teraz, docenianie każdej chwili spędzonej razem. To trudne, ale możliwe. Skup się na tym, co możesz zrobić dzisiaj, co możesz dać swojemu dziecku teraz. Pomyśl o tym jak o ogrodzie – nie martw się o to, co będzie za rok, tylko pielęgnuj swoje rośliny dzisiaj.

Gdzie szukać oparcia? Sieć wsparcia to Twój kompas

W tej trudnej podróży nie musisz być sama. Istnieje wiele miejsc, gdzie możesz znaleźć oparcie i wsparcie. Pomyśl o tym jak o sieci ratunkowej, która ochroni Cię przed upadkiem.

  • Rodzina i przyjaciele – nie bój się prosić o pomoc. Nawet drobne gesty mogą zdziałać cuda. Poproś o pomoc w opiece nad dzieckiem, w zrobieniu zakupów, w przygotowaniu obiadu. Pozwól im po prostu być obok Ciebie, wysłuchać Cię, przytulić.
  • Grupy wsparcia dla rodziców dzieci chorych – wymiana doświadczeń, poczucie wspólnoty. To miejsce, gdzie możesz spotkać osoby, które rozumieją, przez co przechodzisz. Możesz podzielić się swoimi obawami, swoimi radościami, swoimi wątpliwościami. Poczujesz, że nie jesteś sama, że są inni, którzy zmagają się z podobnymi problemami.
  • Specjaliści – psycholog, terapeuta, psychoonkolog. Profesjonalna pomoc w radzeniu sobie z emocjami. To osoby, które posiadają wiedzę i doświadczenie, żeby pomóc Ci przejść przez ten trudny czas. Mogą nauczyć Cię technik radzenia sobie ze stresem, z lękiem, z depresją. Mogą pomóc Ci zrozumieć swoje emocje i znaleźć sposób na ich wyrażanie.
  • Badanie PMC „Emotional and psychological support for children with terminal illnesses and their families: A systematic review” podkreśla, jak ważna jest emocjonalna i psychologiczna pomoc dla dzieci z chorobami terminalnymi oraz ich rodzin. Badanie to analizuje różne formy wsparcia, takie jak terapia indywidualna, terapia grupowa, interwencje rodzinne i programy edukacyjne. Wyniki pokazują, że wsparcie emocjonalne i psychologiczne może poprawić jakość życia zarówno dzieci, jak i ich rodzin.

Nie jesteś sama – nawet w najciemniejszej godzinie

Pamiętaj, że w tym wszystkim nie jesteś sama. Choć czasami może Ci się wydawać, że choroba dziecka spędza sen z powiek tylko Tobie, to wiele mam mierzy się z podobnymi trudnościami. To, co czujesz, jest normalne. Twoje emocje są uzasadnione. Nie wstydź się szukać pomocy, nie wstydź się okazywać słabości. To, że jesteś matką, nie oznacza, że musisz być superbohaterką. Jesteś człowiekiem, który kocha swoje dziecko i robi wszystko, co w jego mocy, żeby mu pomóc. To wystarczy.

  • Pamiętaj o swoich potrzebach – odpoczynek, relaks, hobby. To nie egoizm, to inwestycja w Twoje zdrowie i siłę. Znajdź czas na to, co lubisz robić, co Cię relaksuje, co Cię uszczęśliwia. To pomoże Ci nabrać sił i energii do dalszej walki.
  • Znajdź czas na przyjemności – drobne radości dnia codziennego. To mogą być małe rzeczy, jak filiżanka ulubionej kawy, spacer po parku, obejrzenie dobrego filmu, posłuchanie ulubionej muzyki. Ważne, żebyś znalazła coś, co sprawi Ci przyjemność i pozwoli Ci zapomnieć o troskach.
  • Badanie opublikowane w ScienceDirect „Coping with a child’s terminal illness: A qualitative study of parents’ experiences” analizuje strategie radzenia sobie rodziców w obliczu terminalnej choroby dziecka. Badanie to pokazuje, że rodzice, którzy aktywnie szukają wsparcia, dbają o swoje potrzeby i koncentrują się na pozytywnych aspektach życia, lepiej radzą sobie z trudnościami.
  • Jak zaakceptować to, co nieuniknione? Daj sobie czas, nie spiesz się. To proces, który wymaga czasu i cierpliwości. Nie oczekuj od siebie, że od razu pogodzisz się z sytuacją. Pozwól sobie na przeżywanie emocji, na smutek, na żal. Z czasem nauczysz się z tym żyć.

Światełko w tunelu – nadzieja w opiece paliatywnej

Opieka paliatywna to nie rezygnacja, to troska o jakość życia. Często mylnie kojarzona z końcem życia, w rzeczywistości jest holistycznym podejściem, które koncentruje się na łagodzeniu bólu, objawów i stresu związanego z poważną chorobą. To światełko w tunelu, które daje nadzieję na godne i komfortowe życie, nawet w obliczu trudnej diagnozy.

  • Czym jest opieka paliatywna? Definicja i cele opieki paliatywnej według National Institutes of Health. To kompleksowa opieka, która obejmuje aspekty medyczne, psychologiczne, społeczne i duchowe. Jej celem jest poprawa jakości życia zarówno dziecka, jak i jego rodziny.
  • American Academy of Pediatrics zaleca, aby opieka paliatywna była dostępna dla wszystkich dzieci z chorobami zagrażającymi życiu i ich rodzin, niezależnie od wieku, diagnozy czy rokowania. To oznacza, że opieka paliatywna powinna być oferowana już od momentu diagnozy, a nie dopiero w ostatnich dniach życia.

Apel do działania: Nie duś w sobie, poszukaj wsparcia!

Jeśli jesteś mamą, która właśnie usłyszała diagnozę nieuleczalnej choroby dziecka, pamiętaj: nie jesteś w tym sama. Zmień myślenie – masz prawo do słabości, masz prawo do pomocy. Poszukaj wsparcia – rodziny, przyjaciół, grup wsparcia, specjalistów. Skup się na tu i teraz – doceniaj każdą chwilę spędzoną z dzieckiem. Pamiętaj o sobie – dbaj o swoje zdrowie i dobre samopoczucie. To nie jest łatwa droga, ale możesz ją przejść z godnością i siłą. Twoje dziecko potrzebuje Cię silnej, ale przede wszystkim – kochającej i obecnej.

żarówka Rekomendujemy porozmawiać z lekarzem pediatrą o możliwości włączenia opieki paliatywnej w procesie leczenia Twojego dziecka.

Zastrzeżenie: Artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny i nie zastępuje profesjonalnej konsultacji medycznej lub psychologicznej. W przypadku pytań lub wątpliwości dotyczących zdrowia swojego dziecka, skonsultuj się z lekarzem lub specjalistą.

Nasze treści bazują na sprawdzonych badaniach naukowych. Poniżej znajdziesz źródła, na których opieraliśmy artykuł:

  • „Parenting a child with a terminal illness: A systematic review of the literature”PubMed (2018).
  • „Palliative care for children”WHO (Not available).
  • „Palliative Care for Children”American Academy of Pediatrics (2013).
  • „Coping with a child’s terminal illness: A qualitative study of parents’ experiences”ScienceDirect (2018).
  • „National Institutes of Health Palliative Care in Pediatric Oncology”National Institutes of Health (Not available).
  • „Emotional and psychological support for children with terminal illnesses and their families: A systematic review”PMC (2018).

Zachęcamy również do zapoznania się z naszą Polityki Publikacji

Renata Malinowska
Specjalistka ds. wsparcia rodziców i rozwoju dzieci

Nazywam się Renata Malinowska i od lat z pasją tworzę treści dla rodziców na ABC Mamy. Jako doświadczona redaktorka, moją misją jest dostarczanie rzetelnych, przydatnych i inspirujących porad, które pomagają mamom i tatom w codziennych wyzwaniach wychowawczych.

0
Would love your thoughts, please comment.x