Karmię piersią i nie chudnę – o co chodzi?
„No co ja mam zrobić?!” – Malwina z rozpaczą w głosie opowiadała mi wczoraj na placu zabaw, jak to karmi piersią Julka, a waga po porodzie ani drgnie. „Wszyscy mówią, że karmienie to taki naturalny sposób na spalanie kalorii, a ja czuję się oszukana!” Znam ten ból aż za dobrze. Sama po urodzeniu Tymka miałam podobne odczucia. Niby człowiek się stara, dba o to maleństwo, a tu jeszcze dodatkowy stres, że w żadne spodnie się nie mieści. Pocieszające jest to, że nie jesteś odosobniona – wiele mam przez to przechodzi. Ale spokojnie, damy radę to ogarnąć.
Klaudia, mama dwójki urwisów, wtrąciła się do naszej rozmowy. „Wiesz, Malwina, ja po Hani schudłam błyskawicznie, ale po Stasiu to był koszmar. Dopiero jak odstawiłam go od piersi, zaczęłam wracać do formy. Każda z nas jest inna i ten metabolizm po ciąży potrafi płatać figle. Nie ma co się załamywać, tylko trzeba podejść do tematu z głową”.
Karmienie piersią a spalanie kalorii – jak to działa?
Teoretycznie, karmienie piersią a waga to temat prosty: produkcja mleka wymaga ogromnej ilości energii. Szacuje się, że organizm potrzebuje dodatkowych 500 kcal dziennie, żeby wykarmić małego człowieka. Skąd je bierze? Ano właśnie – z zapasów zgromadzonych w czasie ciąży. Brzmi idealnie, prawda? No cóż, w praktyce bywa różnie. To trochę jak z obietnicami diet cud – na papierze wszystko wygląda super, a rzeczywistość skrzeczy.
Może cię to zdziwi, ale słyszałam od wielu mam, że podczas karmienia piersią miały wręcz wilczy apetyt. Jedna z nich, mama małego Mikołaja, powiedziała mi kiedyś: „Beatko, ja mogłam jeść non stop! Jak tylko mały ssał, to ja też musiałam coś przegryzać, inaczej czułam się słaba”. I to jest właśnie klucz – jeśli te dodatkowe kalorie, które powinny iść na produkcję mleka, uzupełniasz z nawiązką, to trudno liczyć na spadek wagi. Warto w tym kontekście pamiętać o awaryjnych przekąskach dla karmiących, które mogą być szybkie i zdrowe.
Co na to nauka? Spojrzenie na badania
Warto spojrzeć na to, co mówią badania. Badanie „Increased Energy Intake After Pregnancy Determines Postpartum Weight Retention in Women With Obesity” opublikowane w PubMed (2020) analizowało kobiety z otyłością w okresie ciąży i po porodzie. Naukowcy mierzyli ich skład ciała, wydatek energetyczny, aktywność fizyczną i nawyki żywieniowe. Okazało się, że przyrost wagi po porodzie był związany ze zwiększonym spożyciem kalorii, a nie ze zmniejszonym wydatkiem energetycznym. To pokazuje, że to, co jemy, ma ogromne znaczenie, nawet jeśli karmimy piersią. Kobiety, które po prostu jadły więcej po ciąży, miały większe trudności z powrotem do wagi sprzed ciąży. Wyniki tego badania podkreślają jak ważne jest wsparcie i edukacja w zakresie prawidłowego odżywiania po porodzie, szczególnie dla kobiet zmagających się z otyłością.
Czynniki, które wpływają na wagę po porodzie (nie tylko karmienie piersią!)
Karmienie piersią kalorie spala, to fakt. Ale to tylko jeden element układanki. Na to, jak wygląda twój powrót do formy, wpływa cała masa innych czynników:
- Dieta: to absolutna podstawa. Nie chodzi o to, żeby się głodzić, ale żeby wybierać mądrze. Zamiast słodkich bułek – pełnoziarniste pieczywo. Zamiast smażonego kotleta – grillowana ryba. I pamiętaj o regularnych posiłkach.
- Aktywność fizyczna: nie musisz od razu biegać maratonów. Wystarczą spacery z wózkiem, ćwiczenia rozciągające, a z czasem – treningi poporodowe. Ruch to sprzymierzeniec w walce o lepszy metabolizm.
- Sen i stres: wiem, wiem, łatwo powiedzieć. Ale niedobór snu i chroniczny stres to prosta droga do podjadania i odkładania tkanki tłuszczowej. Staraj się znaleźć czas na odpoczynek i relaks – dla siebie i dla dziecka.
- Hormony: po ciąży twoje hormony szaleją. Daj im czas, żeby się ustabilizowały. To może potrwać kilka miesięcy, ale w końcu wszystko wróci do normy.
- Predyspozycje genetyczne: nie oszukujmy się, niektóre z nas mają po prostu większą skłonność do tycia. Ale to nie znaczy, że trzeba się poddać! Zdrowy styl życia to podstawa, niezależnie od genów.
Jedna z mam powiedziała mi ostatnio: „Beatko, ja to chyba mam genetycznie zakodowane, że po ciąży muszę wyglądać jak sumo. Ale wiesz co? Zaczęłam ćwiczyć jogę i czuję się o niebo lepiej, nawet jeśli waga stoi w miejscu”. I to jest świetne podejście! Liczy się nie tylko wygląd, ale przede wszystkim samopoczucie.
Co możesz zrobić, żeby wspierać swój organizm w powrocie do formy? – praktyczne wskazówki
Spokojnie, nie wszystko stracone! Oto kilka konkretnych kroków, które możesz podjąć, żeby schudnąć po ciąży karmiąc piersią:
- Zacznij od małych zmian w diecie. Nie musisz od razu przechodzić na rygorystyczną dietę. Wystarczy, że zaczniesz pić więcej wody, ograniczysz słodycze i fast foody, a zwiększysz ilość warzyw i owoców w swojej diecie. Spróbuj tego: zamień słodki napój na szklankę wody z cytryną. Mały krok, a duża różnica!
- Ruszaj się! Nawet krótki spacer z wózkiem to już coś. Możesz też zapisać się na zajęcia fitness dla mam z dziećmi – to świetny sposób na połączenie przyjemnego z pożytecznym. Rekomendujemy sprawdzenie w lokalnych domach kultury lub klubach fitness – często oferują takie zajęcia.
- Znajdź czas na relaks. To nie jest luksus, to konieczność. Poproś partnera, mamę, siostrę, przyjaciółkę o pomoc w opiece nad dzieckiem i idź na spacer, do kina, na masaż. Cokolwiek sprawi ci przyjemność i pozwoli się zrelaksować. Sprawdź aplikacje do medytacji – nawet 10 minut dziennie może zdziałać cuda.
- Nie porównuj się do innych mam. Każda z nas jest inna i każda ma swoje tempo. Skup się na sobie i na swoim dziecku. Bądź dla siebie wyrozumiała i cierpliwa. Pamiętaj, że macierzyństwo to wyzwanie, a nie konkurs piękności. Jeśli czujesz presję, zerknij na artykuł o toksycznej pozytywności w macierzyństwie.
Kiedy warto skonsultować się z lekarzem lub dietetykiem?
Czasami brak spadku wagi po porodzie mimo karmienia może być związany z problemami zdrowotnymi. Jeśli masz cukrzycę ciążową, problemy z tarczycą lub inne dolegliwości, koniecznie skonsultuj się z lekarzem. Specjalista pomoże ci ustalić przyczynę problemu i wdrożyć odpowiednie leczenie. Dietetyk natomiast pomoże ci ułożyć indywidualny plan żywieniowy, dostosowany do twoich potrzeb i możliwości.
Pamiętaj, Mamo…
Macierzyństwo to naprawdę maraton, a nie sprint. Nie spinaj się, nie naciskaj na siebie. Twoje zdrowie i samopoczucie są najważniejsze. Dbaj o siebie, żeby mieć siłę i energię dla swojego dziecka. A jeśli waga po porodzie nie wraca do normy od razu? To nic! Daj sobie czas, bądź dla siebie dobra i pamiętaj, że jesteś wspaniałą mamą, niezależnie od rozmiaru!
Korzystamy z wiarygodnych źródeł. Oto badania, które były dla nas bazą:
- „Increased Energy Intake After Pregnancy Determines Postpartum Weight Retention in Women With Obesity” – PubMed (2020).
- „Proceedings of the 3rd IPLeiria’s International Health Congress” – PubMed (2016).
- „The effect of breastfeeding on postpartum fructosamine and HbA1c values after normal pregnancy” – PubMed (2021).
- „Midwife continuity of care models versus other models of care for childbearing women” – PubMed (2024).
- „Predictors of very early postpartum weight loss in women with recent gestational diabetes mellitus” – PubMed (2020).
Zachęcamy również do zapoznania się z naszą Polityką Publikacji
Informacja: Artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny i nie zastępuje profesjonalnej konsultacji medycznej. W przypadku problemów zdrowotnych zawsze skonsultuj się z lekarzem lub innym wykwalifikowanym pracownikiem służby zdrowia.