To przez pani metody wychowawcze… – Dlaczego to boli tak bardzo?
Czy kiedykolwiek zastanawiałaś się, dlaczego krytyka Twoich metod wychowawczych boli bardziej niż krytyka czegokolwiek innego? No właśnie! To dlatego, że to nie jest krytyka sposobu pieczenia ciasta, ale krytyka tego, jak wychowujesz swoje dziecko – najcenniejszy skarb. Uderza to w samo serce, w poczucie własnej wartości jako matki. I wiesz co? To zupełnie normalne, że Cię to dotyka.
Perfekcyjna mama nie istnieje! I całe szczęście, bo byłoby nudno! A presja, żeby nią być, jest ogromna. Media, reklamy, idealne zdjęcia na Instagramie… bombardują nas wizjami matek, które zawsze mają czas, są wypoczęte, uśmiechnięte i mają idealnie poukładane życie. A my? My często ledwo zipiemy, pijemy trzecią kawę i marzymy o 5 minutach w samotności w łazience. I to też jest OK! Każda z nas robi, co może, najlepiej jak potrafi, z miłością i troską. Pamiętaj o tym!
Oddziaływanie społeczeństwa i mediów jest nie do przecenienia. Ciągle słyszymy, co powinnyśmy robić, jak powinniśmy wyglądać, jak powinniśmy wychowywać dzieci. A to wszystko tworzy nierealne oczekiwania i sprawia, że czujemy się niewystarczająco dobre. Pamiętaj, że Instagram to tylko wycinek rzeczywistości, często mocno podkoloryzowany.
Kiedy słowa specjalisty ranią… Jak to wpływa na Ciebie i Twoje dziecko?
Słowa mają moc, a te wypowiedziane przez specjalistę – lekarza, psychologa, logopedy – potrafią zranić podwójnie. Bo w końcu to osoby, które powinny nam pomagać i wspierać, a nie oceniać.
- Poczucie winy i zwątpienie – te słowa „to przez pani metody wychowawcze” potrafią zasiać ziarno zwątpienia w Twoje umiejętności. Zaczynasz się zastanawiać, czy na pewno robisz wszystko dobrze, czy nie popełniasz błędów, które wpłyną na przyszłość Twojego dziecka. To normalne, że się boisz, ale nie pozwól, żeby te obawy Cię sparaliżowały.
- Stres i napięcie w relacji z dzieckiem – kiedy jesteś zestresowana, Twoje dziecko to wyczuwa. Dzieci są bardzo wrażliwe na emocje rodziców. To może prowadzić do trudności w komunikacji, konfliktów i problemów wychowawczych. Spróbuj znaleźć sposób na relaks i odprężenie, żeby zredukować napięcie.
- Izolacja i samotność – zaczynasz unikać kontaktów z innymi mamami, bo boisz się kolejnej krytyki, porównywania. Zamykasz się w sobie, a to najgorsze, co możesz zrobić. Potrzebujesz wsparcia, zrozumienia i akceptacji. Jeśli czujesz się samotna, pamiętaj, że nie jesteś osamotniona.
Przykład? Pamiętam, jak po wizycie u pediatry, który skrytykował sposób, w jaki rozszerzam dietę synkowi, poczułam się jak najgorsza matka na świecie. Wróciłam do domu, płakałam i zaczęłam czytać wszystkie możliwe fora internetowe, szukając idealnego planu żywienia. Totalna paranoja! Potem zdałam sobie sprawę, że to moje dziecko i ja wiem najlepiej, co dla niego dobre.
Jak się bronić i odzyskać spokój? Konkretne kroki, które możesz podjąć, by zdobyć pomoc dla mam.
No dobra, ale co zrobić, gdy słowa specjalisty ranią? Jak się bronić i odzyskać wewnętrzny spokój? Mam dla Ciebie kilka sprawdzonych sposobów:
- Zadaj pytania! Nie bój się dopytać specjalisty o szczegóły, poprosić o konkretne przykłady i dowody. To Twoje prawo! Nie musisz się zgadzać ze wszystkim, co mówi. Spróbuj dowiedzieć się, skąd wynikają jego sugestie i jakie są alternatywy.
- Szukaj drugiej opinii. Jeden specjalista to tylko jedna perspektywa. Konsultacja z innym ekspertem może dać Ci szerszy obraz sytuacji i pomóc Ci podjąć decyzję.
- Zaufaj swojej intuicji! Jesteś mamą i znasz swoje dziecko najlepiej. Nikt nie zna go lepiej od Ciebie! Nie pozwól, żeby ktoś podważał Twoją wiedzę i doświadczenie. Twoja intuicja to potężne narzędzie, naucz się jej słuchać.
- Ustal granice. Jeżeli czujesz, że rozmowa z specjalistą staje się agresywna lub niekonstruktywna, masz prawo ją przerwać. Nie musisz znosić obraźliwych uwag i osądów. Asertywność to podstawa! Powiedz wprost, że nie życzysz sobie takiego tonu.
- Dbaj o siebie! Znajdź czas na relaks, spotkania z przyjaciółmi, hobby. Pamiętaj, szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko! Zadbaj o swoje potrzeby, bo jesteś ważna. Może Ci w tym pomóc artykuł o tym, jak uniknąć wypalenia.
- Otocz się wsparciem. Porozmawiaj z innymi mamami, dołącz do grupy wsparcia. Wspólne doświadczenia dają siłę! W grupie raźniej i łatwiej jest poradzić sobie z trudnościami. Wsparcie dla mam jest kluczowe!
💡 Wskazówka: Spróbuj tego: Zapisz sobie na kartce wszystkie swoje mocne strony jako matki. Czytaj ją, kiedy tylko poczujesz zwątpienie.
Twoje metody wychowawcze są wystarczające!
Czy wiesz, że badania pokazują, jak negatywnie krytyka wpływa na poczucie własnej wartości rodziców? Badanie opublikowane w „Journal of Family Psychology” (Larson & Gill, 2009) wykazało, że rodzice, którzy doświadczają częstej krytyki ze strony innych osób, w tym specjalistów, są bardziej narażeni na stres, depresję i poczucie bezradności. A to z kolei negatywnie wpływa na ich relacje z dziećmi.
Przestań dążyć do perfekcji, zacznij celebrować autentyczność. Każdy dzień jest nową lekcją, a Ty jesteś najlepszą nauczycielką dla swojego dziecka. Popełnianie błędów jest częścią życia. Wykorzystaj je jako okazję do nauki i rozwoju.
Pamiętaj o jednym: jesteś wspaniałą mamą i robisz wszystko, co w Twojej mocy! Daj sobie na to przyzwolenie. I nie pozwól, żeby oskarżenia specjalistów zrujnowały Twoje macierzyństwo. Zasługujesz na szczęście i radość!
Może zainteresuje Cię także artykuł: Toksyczna pozytywność w macierzyństwie: jak sobie z nią radzić?