Rozmowa kwalifikacyjna dla nastolatka – jak ugasić stres i zabłysnąć?
Czy czujesz motylki w brzuchu na samą myśl o rozmowie? Wiem, wiem, doskonale rozumiem! Sama na wspomnienie mojej pierwszej „poważnej” rozmowy o pracę dostaję gęsiej skórki. Pamiętam, jak spociły mi się dłonie, a w głowie miałam totalną pustkę. Szef, który mnie wtedy przepytywał, wydawał się strasznie poważny i w ogóle nie uśmiechał. Myślałam, że zejdę na zawał! Ale hej, jakoś przetrwałam i zdobyłam tę pracę! I wiesz co? Ty też dasz radę! Twoje dziecko też da radę! Rozmowa kwalifikacyjna, nawet do pierwszej pracy dorywczej, może wywołać prawdziwą burzę emocji. Ale spokojnie, mam dla Ciebie kilka sprawdzonych trików, które pomogą Twojemu dziecku przejść przez to z uśmiechem na twarzy (albo przynajmniej bez drżącego głosu!).
Jak oswoić lwa, czyli stres przed rozmową?
Stres przed rozmową to zupełnie normalna sprawa. Adrenalina buzuje, myśli wirują, a scenariusze „co, jeśli…?” malują się w głowie jak szalone. Ale mamy na to sposoby! Wiele nastolatków odczuwa silny stres przed rozmową kwalifikacyjną, co często wynika z obawy przed oceną i nieznaną sytuacją. Warto pamiętać, że istnieją techniki relaksacyjne, które mogą pomóc.
Twój osobisty trening… na sucho!
Wyobraź sobie, że aktor przed premierą ćwiczy rolę do znudzenia. My zrobimy coś podobnego! Symulacja rozmowy to fantastyczne narzędzie, które pomoże Twojemu dziecku poczuć się pewniej. To tak, jakby przymierzyć buty przed wielkim wyjściem – wiesz, czy są wygodne i czy nie obetrą.
- Scenariusz w dłoń: Poproś dziecko, żeby spisało najczęstsze pytania, jakie mogą paść na rozmowie (np. „Dlaczego chcesz u nas pracować?”, „Jakie są Twoje mocne strony?”, „Jakie masz oczekiwania finansowe?”, „Dlaczego powinniśmy cię zatrudnić?”).
- Ty w roli rekrutera: Usiądź naprzeciwko i zadawaj pytania z listy. Nie bój się być wymagająca! Chodzi o to, żeby przyzwyczaić dziecko do stresu sytuacyjnego. Możesz nawet lekko podkręcić atmosferę, żeby symulacja była bardziej realistyczna.
- Nagrywamy!: Nagranie wideo (nawet telefonem) pozwoli obiektywnie ocenić postawę, mowę ciała i sposób odpowiadania. Czasem sami nie zdajemy sobie sprawy, jak nerwowo gestykulujemy albo jak często wtrącamy „yyy”. Mój syn, Szymon, kiedyś nagrał swoją próbę i dopiero wtedy zauważył, że ciągle poprawia włosy!
- Debriefing: Po każdej „rozmowie” porozmawiajcie o tym, co poszło dobrze, a co można poprawić. Bądź szczera, ale pamiętaj o budowaniu pewności siebie! Chwal za konkretne elementy, np. „Świetnie odpowiedziałaś na pytanie o doświadczenie wolontariackie!”, „Super poradziłeś sobie z pytaniem o słabe strony!”.
Pamiętasz, jak wspominałam o mojej stresującej rozmowie? Po tym, jak już ją przeżyłam i dostałam tę pracę, szef (ten sam, który wcześniej wydawał mi się taki straszny) przyznał, że najbardziej zaimponowało mu moje poczucie humoru w tak stresującej sytuacji. Okazało się, że on też był zestresowany! Czasem warto pamiętać, że po drugiej stronie też siedzi człowiek.
Co mówi nauka? Siła przygotowania do rozmowy!
Przygotowanie do rozmowy jest kluczem do sukcesu – to wie każdy. Ale badania naukowe potwierdzają, że im lepiej przygotowani jesteśmy, tym mniej stresu odczuwamy. Artykuł „The Impact of Preparation on Anxiety During Public Speaking” (DOI: 10.1080/03634523.2015.1022089) opublikowany w *Communication Education* wykazał, że dokładne przygotowanie wystąpienia publicznego znacząco redukuje poziom lęku. Możemy to śmiało przenieść na grunt rozmów kwalifikacyjnych. Im lepiej przygotowane odpowiedzi, znajomość firmy i własnych atutów, tym mniejszy paraliżujący stres. Spróbuj tego: Pomóż swojemu dziecku przeanalizować ofertę pracy i wypisać wszystkie wymagania. Następnie, niech zastanowi się, jak jego umiejętności i doświadczenia odpowiadają na te wymagania. To świetny sposób na zbudowanie pewności siebie!
Q&A – czyli rozwiewamy najczęstsze obawy o pracę dla nastolatka
Pytanie 1: „A co jeśli zapomnę wszystkiego ze stresu?”
Spokojnie, to się zdarza najlepszym! Najważniejsze to nie panikować. Weź głęboki oddech i poproś o powtórzenie pytania. Możesz też powiedzieć: „Przepraszam, na chwilę się zamyśliłam. Czy mogłabym prosić o ponowne sformułowanie pytania?”. To da Ci chwilę na zebranie myśli. Pamiętaj, rekruterzy rozumieją, że rozmowa to stresująca sytuacja. Ważne, żeby pokazać, że potrafisz się opanować i zebrać myśli.
Pytanie 2: „Nie mam żadnego doświadczenia! Co mam powiedzieć?”
Doświadczenie to nie tylko praca zawodowa. Liczą się też wolontariat, aktywność w szkole, projekty, które realizowałaś z pasji. Skup się na umiejętnościach, które zdobyłaś dzięki tym aktywnościom. Na przykład, jeśli organizowałaś zbiórkę pieniędzy, to możesz powiedzieć, że masz doświadczenie w planowaniu, organizacji i komunikacji. Jeśli opiekowałaś się młodszym rodzeństwem, podkreśl odpowiedzialność i umiejętność radzenia sobie w trudnych sytuacjach. Nie bój się mówić o swoich pasjach i zainteresowaniach – to też świadczy o Tobie! Wiele firm ceni sobie osoby z pasją, które są zaangażowane w to, co robią. Dlatego, gdy mówisz o doświadczeniu, skup się na kompetencjach, które można wykorzystać w pracy.
Pytanie 3: „Boję się, że powiem coś głupiego.”
Wszyscy popełniamy błędy. Jeśli zdarzy Ci się palnąć głupstwo, po prostu się uśmiechnij i powiedz: „Przepraszam, chyba trochę się zestresowałam. Chciałam powiedzieć…”. Ważne, żeby pokazać, że masz dystans do siebie. Pamiętaj, że rekruterzy też są ludźmi i rozumieją, że stres może wpłynąć na to, co mówimy. Ważne, żeby zachować poczucie humoru i nie przejmować się drobnymi potknięciami. Sprawdź to: Przygotuj kilka uniwersalnych zwrotów, które możesz użyć w razie „wpadki”. Na przykład: „Przepraszam, źle się wyraziłem. Chodziło mi o…”.
Pytanie 4: „Co jeśli nie dostanę tej pracy?”
Pamiętaj, że rozmowa kwalifikacyjna to tylko jedna z wielu szans. Nawet jeśli tym razem się nie uda, to zdobędziesz cenne doświadczenie, które przyda Ci się w przyszłości. Nie zrażaj się! Analizuj, wyciągaj wnioski i idź dalej. Według badań przeprowadzonych przez Carol Dweck z Uniwersytetu Stanforda, osoby, które wierzą, że inteligencja i umiejętności można rozwijać poprzez wysiłek i naukę, osiągają lepsze wyniki w życiu zawodowym. To tak zwany „growth mindset”. Traktuj każdą rozmowę jako okazję do nauki i rozwoju.
Praca dorywcza: więcej niż zarobek
Szukanie pracy dorywczej w młodym wieku to nie tylko okazja do zarobienia pierwszych pieniędzy, ale również doskonała lekcja życia. Uczy odpowiedzialności, organizacji czasu i budowania relacji z innymi. Daje poczucie niezależności i pozwala na zdobycie cennego doświadczenia, które przyda się w przyszłości. Pamiętaj o tym i wspieraj swoje dziecko w tej drodze! W tym kontekście warto przygotować się, by komunikacja z nastolatkiem przebiegała sprawnie.
Pamiętaj!
Jesteś wspaniałą mamą, która wspiera swoje dziecko. Twoja obecność i pozytywne nastawienie są bezcenne! Daj swojemu nastolatkowi wiarę w siebie i pomóż mu uwierzyć, że potrafi podbić świat! I wiesz co? Ja też w to wierzę!
A Ty, czy masz jakieś sprawdzone sposoby na radzenie sobie ze stresem przed ważnymi wydarzeniami? Podziel się nimi w komentarzach! Zobacz również, jak sen nastolatka wpływa na jego zdrowie psychiczne, co jest szczególnie ważne w stresujących okresach.
Artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny i nie zastępuje profesjonalnej konsultacji psychologicznej.