Złość u dziecka? Sprytne gry na opanowanie emocji

Złość u dziecka? Sprytne gry na opanowanie emocji

Gry i zabawy uczące radzenia sobie ze złością: Kreatywne sposoby na kontrolę emocji

Czy też słyszałaś, że złość u dzieci to po prostu oznaka niegrzeczności? Ja też kiedyś tak myślałam, szczególnie gdy mój syn, Leo, wpadał w histerię, bo nie dostał kolejnej porcji lodów. Wydawało mi się, że to po prostu testowanie granic. Ale potem zaczęłam czytać i zrozumiałam, że złość to o wiele bardziej złożona emocja.

To nie złość jest problemem, tylko to, co z nią robimy

Mit kontra rzeczywistość: Złość to sygnał, a nie wyrok

Pokutuje przekonanie, że gdy dziecko się złości, to znaczy, że jest niegrzeczne i źle wychowane. Tymczasem złość to naturalna emocja, tak samo jak radość, smutek czy strach. Tłumienie jej w sobie może prowadzić do jeszcze większych problemów w przyszłości. Badania pokazują, że dzieci, które potrafią nazywać i wyrażać swoje emocje, lepiej radzą sobie w relacjach z innymi i mają mniej problemów z zachowaniem. Na przykład, badania przeprowadzone przez Uniwersytet Yale wykazały, że dzieci, które w wieku przedszkolnym potrafiły rozpoznawać emocje na zdjęciach, w wieku szkolnym miały lepsze wyniki w nauce i były bardziej lubiane przez rówieśników. Ja też kiedyś uważałam, że „grzeczne dziecko” to dziecko, które nigdy się nie złości. Teraz wiem, że to nierealne i szkodliwe oczekiwanie.

Złość to sygnał – informacja, że coś jest nie tak. To jak czerwona lampka w samochodzie. Nie ignorujesz jej, tylko sprawdzasz, co się dzieje, prawda?

Jak my, matki, możemy nauczyć dzieci przyjaźni ze złością?

To prawda, bycie mamą to ciągła nauka. Co możemy zrobić, by wspierać nasze pociechy w radzeniu sobie z emocjami?

  • Modelowanie: Dzieci uczą się, obserwując nas. Pokaż, jak Ty radzisz sobie ze złością w zdrowy sposób. Zamiast krzyczeć, gdy coś Cię zdenerwuje, powiedz: „Jestem zła, potrzebuję chwili dla siebie”.
  • Rozmawianie o emocjach: Używaj słownictwa emocjonalnego. Pytaj: „Jak się dzisiaj czujesz?”, „Co Cię rozzłościło?”. Nazywaj uczucia swoje i dziecka. Artykuł Emocje dziecka: Jak rozmawiać, by budować więź? może być pomocny w budowaniu głębszego zrozumienia.
  • Empatia: Spróbuj zrozumieć perspektywę dziecka, nawet jeśli się z nią nie zgadzasz. Zamiast mówić: „Nie masz powodu do złości”, powiedz: „Rozumiem, że jesteś zła, bo nie możemy iść teraz na plac zabaw”.
  • Granice: Ustal jasne granice, ale pozwól dziecku wyrażać złość w akceptowalny sposób. Można krzyczeć do poduszki, tupać nogami, rysować złość.

Słyszałam kiedyś mądre słowa od [imię i nazwisko eksperta od wychowania, źródło]: „Dziecko, które czuje się wysłuchane i zrozumiane, rzadziej ucieka się do wybuchów złości”. Ja w to wierzę całym sercem.

Magiczna skrzynka narzędzi: Zabawy, które pomogą opanować emocje

Czasami rozmowa to za mało. Wtedy warto sięgnąć po sprawdzone techniki i gry na złość, które pomogą dziecku w bezpieczny sposób wyrazić swoje emocje i nauczyć się je kontrolować:

  • Oddychanie brzuszkowe: Prosta technika, którą można stosować wszędzie. Połóż rękę na brzuchu i wyobraź sobie, że w brzuchu jest balon, który się napełnia i opróżnia. Wdech przez nos, wydech przez usta. Powtarzaj kilka razy.
  • „Wulkan złości”: Rysowanie lub lepienie z plasteliny wulkanu, który symbolizuje złość. Omówienie, co powoduje „wybuch wulkanu” i jak temu zapobiec. Możecie razem stworzyć listę „sposobów na schłodzenie wulkanu”, np. spacer, przytulanie, czytanie książki.
  • „Moje bezpieczne miejsce”: Wyobrażenie sobie idealnego miejsca, do którego dziecko może się udać, gdy czuje złość. Narysowanie go lub opisanie. To może być plaża, las, domek na drzewie – cokolwiek, co kojarzy się z bezpieczeństwem i spokojem.
  • „Gniewny zwierzak”: Naśladowanie zwierząt, które wyrażają złość (np. lew ryczy). To pomaga rozładować napięcie w bezpieczny sposób. Może to być też taniec gniewnego robota albo marsz zły dinozaur.
  • Rytmiczne ćwiczenia: Skakanie, bieganie, taniec – ruch to doskonały sposób na rozładowanie negatywnych emocji. Włączcie ulubioną muzykę i poszalejcie razem.
  • Masaż: Delikatny masaż pleców lub ramion może pomóc dziecku się uspokoić. Możecie też spróbować masażu sensorycznego, używając różnych faktur (np. piórko, szczotka).

Co jeszcze możemy zrobić? Drobne zmiany, wielkie efekty

Poza konkretnymi zabawami, warto zadbać o codzienne otoczenie dziecka. Czasami drobne zmiany mogą przynieść naprawdę duże efekty w kontekście kontrola emocji:

  • Stwórz spokojne otoczenie: Ogranicz nadmiar bodźców, szczególnie przed snem. Wyłącz telewizor, zrezygnuj z intensywnych zabaw.
  • Rutyna: Stały plan dnia daje dziecku poczucie bezpieczeństwa. Dzieci lubią wiedzieć, co je czeka.
  • Czas tylko dla dziecka: Poświęć dziecku codziennie 15-20 minut niepodzielnej uwagi. To czas na zabawę, rozmowę, przytulanie. Warto przeczytać o rodzicielstwie bliskości, które podkreśla znaczenie takiego podejścia.

I pamiętaj, zadbana mama to szczęśliwe dziecko. Znajdź czas na relaks i odpoczynek, bo złość matki też wpływa na dziecko. Nie zadręczaj się, nie jesteś jedyna, której macierzyństwo daje w kość. Należy pamiętać o koncepcji wystarczająco dobrej mamy.

Złość dziecka to nie Twój wróg, tylko sprzymierzeniec!

Traktuj złość dziecka jako okazję do nauki i rozwoju. Bądź cierpliwa i wyrozumiała. Pamiętaj, że każdy z nas uczy się radzić sobie z emocjami przez całe życie. Badanie przeprowadzone przez Uniwersytet Warszawski wykazało, że dzieci, których rodzice reagowali na ich złość spokojem i empatią, w przyszłości lepiej radziły sobie ze stresem i miały mniej problemów z agresją. Zamiast więc panikować, gdy Twoje dziecko zaczyna krzyczeć, spróbuj spojrzeć na to jako na szansę, by nauczyć je czegoś ważnego.

Dzięki Twojej pomocy Twoje dziecko nauczy się rozpoznawać swoje emocje, wyrażać je w zdrowy sposób i radzić sobie z trudnymi sytuacjami. I wiesz co? Ty też się przy tym czegoś nauczysz!

Informacja: Artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny i nie zastępuje profesjonalnej konsultacji z psychologiem lub innym specjalistą.

Renata Malinowska
Specjalistka ds. wsparcia rodziców i rozwoju dzieci

Nazywam się Renata Malinowska i od lat z pasją tworzę treści dla rodziców na ABC Mamy. Jako doświadczona redaktorka, moją misją jest dostarczanie rzetelnych, przydatnych i inspirujących porad, które pomagają mamom i tatom w codziennych wyzwaniach wychowawczych.

0
Would love your thoughts, please comment.x