Żylaki w ciąży a poród: Spokojna głowa, mama!
Wiele mam pyta mnie, co zrobić, gdy w ciąży pojawią się żylaki i czy żylaki w ciąży mogą być przeszkodą do porodu naturalnego. Spokojnie, nie panikujmy! To częsty problem, który w większości przypadków da się ogarnąć. Postaram się rozwiać Twoje wątpliwości i dać kilka praktycznych rad.
Skąd te żylaki? Czy to normalne?
Żylaki to nic innego jak poszerzone, skręcone żyły, które stają się widoczne pod skórą. W ciąży pojawiają się one z kilku powodów. Po pierwsze, burza hormonów – progesteron rozluźnia ściany naczyń krwionośnych. Po drugie, zwiększa się objętość krwi, co oznacza większe obciążenie dla żył. No i po trzecie, rosnąca macica uciska na żyły w miednicy, utrudniając odpływ krwi z nóg. To wszystko sprawia, że krew zalega w żyłach, a one się rozszerzają. To zupełnie normalne, choć wiem, że widok tych „pajączków” czy grubych, wystających żył może być niepokojący.
Często słyszę od mam: „Martwiłam się, bo nagle zobaczyłam te żyły na nogach, a wcześniej ich nie było!” – mówi Agnieszka, mama Antosia. Pamiętaj, że nie jesteś sama! Wiele kobiet w ciąży doświadcza żylaków, szczególnie w ostatnich miesiącach.
Czy żylaki w ciąży są groźne dla mnie i dziecka?
Uff, na szczęście w większości przypadków żylaki w ciąży nie stanowią bezpośredniego zagrożenia ani dla Ciebie, ani dla dziecka. Zazwyczaj są jedynie problemem estetycznym i powodują pewien dyskomfort. Jednak warto wiedzieć, kiedy skonsultować się z lekarzem. Powinnaś to zrobić, jeśli:
- Żylaki są bardzo bolesne.
- Noga jest opuchnięta i zaczerwieniona.
- Skóra wokół żylaków zmienia kolor lub pojawiają się owrzodzenia.
Pamiętaj, że Twój lekarz prowadzący ciążę jest po to, żeby monitorować sytuację i reagować w razie potrzeby. Daj znać o swoich obawach na wizycie, a na pewno usłyszysz uspokajające słowa. Badanie Davidsen AS i in. z 2022 roku, opublikowane w PubMed, wykazało, że kobiety, które wcześniej negatywnie oceniły swoje doświadczenia porodowe, w kolejnych ciążach częściej doświadczają żylaków. Sugeruje to, że stres i negatywne emocje związane z poprzednim porodem mogą wpływać na występowanie dolegliwości fizycznych w kolejnych ciążach. Dlatego tak ważne jest, żeby dbać o swoje samopoczucie psychiczne w ciąży!
Czy żylaki to przeciwwskazanie do porodu naturalnego?
Często słyszę to pytanie: „Mam żylaki, czy będę mogła rodzić naturalnie?”. Odpowiedź brzmi: zazwyczaj tak! Same żylaki zwykle nie stanowią przeciwwskazania do porodu naturalnego. Nie wpływają one na sam przebieg porodu ani nie zwiększają ryzyka powikłań. Decyzja o sposobie porodu zawsze zależy od wielu czynników, a obecność żylaków to tylko jeden z nich.
Agnieszka, mama sześcioletniej Hani, opowiada: „Miałam spore żylaki na nogach w ciąży i bardzo się bałam, że będę musiała mieć cesarkę. Na szczęście lekarz powiedział, że nie ma takiej potrzeby i urodziłam Hanię naturalnie.” Takich historii jest wiele! Badanie Furuta N i in. z 2013 roku, opublikowane w „European Journal of Obstetrics, Gynecology, and Reproductive Biology”, opisuje przypadek pacjentki z bardzo dużymi żylakami sromu, która urodziła naturalnie, co potwierdza, że nawet w bardziej zaawansowanych przypadkach poród naturalny jest możliwy. Jeśli przygotowujesz się do tego ważnego dnia, warto zapoznać się z kompletnym przewodnikiem jak przygotować się do porodu w trzech trymestrach, aby nic Cię nie zaskoczyło.
A co z żylakami sromu? Czy to zmienia sytuację?
Żylaki sromu to poszerzone żyły w okolicach intymnych. Mogą być nieprzyjemne i powodować dyskomfort, szczególnie podczas chodzenia czy siedzenia. Wiele mam się tego wstydzi i boi, ale miej na uwadze, że to również dość częsta dolegliwość w ciąży.
Nawet w przypadku żylaków sromu poród naturalny jest zazwyczaj możliwy. Lekarz oceni, czy nie ma innych czynników ryzyka, ale same żylaki sromu rzadko są wskazaniem do cesarskiego cięcia. Wspomniane już badanie Furuta N i in. z 2013 r. potwierdza, że żylaki sromu zazwyczaj nie są wskazaniem do cesarskiego cięcia. MRI w tym badaniu wykazało, że ucisk macicy na układ biodrowy wewnętrzny może powodować niewydolność krążenia obocznego przez żyłę więzadła obłego, która łączy się z żyłą jajnikową. Wyniki te pomagają zrozumieć, jak zmiany anatomiczne w ciąży wpływają na powstawanie żylaków sromu, ale nie wykluczają możliwości porodu naturalnego.
Czy żylaki po porodzie znikną? Co mogę zrobić, żeby sobie pomóc?
Dobra wiadomość jest taka, że żylaki często zmniejszają się lub nawet znikają po porodzie. Twój organizm wraca do normy, hormony się stabilizują, a ucisk na żyły w miednicy ustępuje. Niektóre mamy zauważają poprawę już kilka tygodni po porodzie, u innych trwa to trochę dłużej.
Co możesz zrobić, żeby sobie pomóc? Przede wszystkim:
- Odpoczywaj z nogami uniesionymi do góry – to ułatwia odpływ krwi z żył.
- Noś rajstopy lub podkolanówki uciskowe – poprawiają krążenie.
- Unikaj długotrwałego stania lub siedzenia.
- Rób regularne ćwiczenia, które poprawiają krążenie, np. krążenia stopami, wspinanie się na palce.
Jeśli żylaki nie znikną samoistnie lub nadal będą powodować dyskomfort, skonsultuj się z lekarzem. Istnieją różne metody leczenia żylaków, takie jak skleroterapia (wstrzykiwanie specjalnego preparatu do żyły) czy laseroterapia. Badanie Bihari I i in. z 2025 r. opublikowane w PubMed sugeruje, że ciąża jest jednym z najważniejszych czynników wpływających na rozwój i nawrót żylaków, nawet po zabiegu laserowym. To oznacza, że nawet jeśli zdecydujesz się na leczenie żylaków, kolejna ciąża może zwiększyć ryzyko ich ponownego wystąpienia.
Magda, mama małego Janka, radzi: „Po porodzie nosiłam rajstopy uciskowe przez kilka miesięcy i dużo spacerowałam. To naprawdę pomogło!”
Czy kolejna ciąża pogorszy sprawę?
Niestety, muszę być szczera – kolejna ciąża może zwiększyć ryzyko wystąpienia lub pogorszenia żylaków. Kolejne zmiany hormonalne, wzrost objętości krwi i ucisk macicy na żyły mogą dać się we znaki Twoim nogom. Badanie Matić M i in. z 2019 roku, opublikowane w „Women & Health”, wykazało, że porody są istotnym czynnikiem ryzyka rozwoju przewlekłej choroby żylnej u kobiet. Badanie przekrojowe na 554 kobietach wykazało, że kobiety po porodach miały wyższy odsetek łagodnych i ciężkich postaci przewlekłej choroby żylnej w porównaniu z grupą kontrolną. To badanie potwierdza, że ciąża i poród mają wpływ na stan naszych żył, a także na kondycję skóry, o którą również należy dbać w tym szczególnym okresie.
Jednak wiedza o tym pozwala na odpowiednie przygotowanie i profilaktykę. Jeśli planujesz kolejną ciążę, porozmawiaj z lekarzem o sposobach minimalizowania ryzyka żylaków. Być może zaleci noszenie rajstop uciskowych od samego początku ciąży, regularne ćwiczenia czy unikanie długotrwałego stania lub siedzenia. Warto również sprawdzić, jakie badania przed ciążą warto wykonać, aby zminimalizować ryzyko powikłań.
Na zakończenie: Co warto zapamiętać?
Pamiętaj, że żylaki w ciąży to częsta dolegliwość, która zwykle nie stanowi zagrożenia. Zazwyczaj nie są też przeciwwskazaniem do porodu naturalnego. Po porodzie często się zmniejszają lub znikają. Dbaj o siebie, odpoczywaj, noś rajstopy uciskowe i konsultuj się z lekarzem w razie jakichkolwiek wątpliwości.
Wiem, że macierzyństwo to wyzwanie, ale miej świadomość, że nie jesteś osamotniona. Zawsze możesz liczyć na wsparcie bliskich i specjalistów. Dbaj o siebie i ciesz się tym wyjątkowym czasem!
Dbamy o rzetelność naszych treści. Poniżej znajdują się badania, które były podstawą do stworzenia tego artykułu:
- „The association of a past childbirth experience with a variety of early physical and mental symptoms in subsequent pregnancies.” – PubMed (2022).
- „Vaginal delivery in the presence of huge vulvar varicosities: a case report with MRI evaluation.” – PubMed (2013).
- „Pregnancy as a possible reason for recurrent varicosity after laser crossectomy.” – PubMed (2025).
- „Major risk factors for chronic venous disease development in women: is childbirth among them?” – PubMed (2019).
Zachęcamy również do zapoznania się z naszą Polityki Publikacji
Informacja: Artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny i nie zastępuje profesjonalnej konsultacji medycznej. W przypadku problemów zdrowotnych zawsze skonsultuj się z lekarzem.